opieka-niemcy

Informacje dla opiekunek osób starszych

Sukces polskiej firmy pośredniczącej w znalezieniu odpowiedniej opiekunki osób starszych opisany w artykule „Brakujące córki”. Poniżej przedstawiamy fragment tego artykułu:

“100 tys. Polek opiekuje się seniorami w niemieckich rodzinach. Nazywane są czule aniołami. Ale ten ziemski, geriatryczny raj przypomina nieraz piekło.

Dortmund

Werner Tigges należy do osób, które wzbudzają zaufanie. Jest legalistą i lubi jasne zasady postępowania. Spotykamy się w Dortmundzie, bo tak jest fair i sprawiedliwie: każde z nas ma do pokonania podobnej długości trasę – on z Paderborn, ja z Duisburga. Więc żeby nie było wątpliwości, podkreśla już na wstępie, opiekunki z Polski są niezbędne nie tylko dlatego, że Niemcy się starzeją. – Przez lata niszczyliśmy więzy rodzinne. Niemiecki ustawodawca, wspierając rynek pracy, wymaga od ludzi mobilności, a to powoduje, że rodziny żyją w rozsypce – wylicza. – Polityka rodzinna i mieszkaniowa przyjęła za wzór model rodziny czteroosobowej, gdzie tu miejsce dla schorowanej babci lub dziadka? Na dodatek coraz więcej osób uznaje, że to państwo powinno zająć się starcami. Tu zaś zaczyna się buchalteria i załamywanie rąk, bo już dzisiaj wydatki na opiekę z państwowej kasy pochłaniają 3,4 mld euro. W 2050 roku mogą sięgnąć 2 bilionów euro.

Takie stawianie sprawy oburza Wernera Tiggesa, pedagoga socjalnego, byłego przewodniczącego Federalnego Związku Agencji Opieki (BHSB). Sprzeciwia się więc energicznie, by ułomną starość redukować do problemu ekonomicznego z długowiecznym seniorem jako „czynnikiem kosztotwórczym” w roli głównej. To przecież człowiek u schyłku życia! Wypadałoby raczej – również we własnym interesie – zastanowić się nad tym, kto i gdzie pomoże nam w elementarnych, codziennych czynnościach, gdy sami się zestarzejemy. Kto okaże nam serce? A w końcu – gdzie chcemy umrzeć: we własnym domu czy w zakładzie opiekuńczym? Werner Tigges patrzy na mnie pytająco, bo zdaje sobie sprawę, że są to pytania niechętnie stawiane w społeczeństwie zapatrzonym w ideały wiecznej młodości, obowiązującej nawet po siedemdziesiątce. No więc – gdzie?”

Cały artykuł dostępny pod tym adresem:
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,15246075,Brakujace_corki.html

Najczęstsze problemy z podopiecznymi

0

Polski internet jest pełen ofert pracy w opiece nad osobami starszymi w Niemczech. Praca wydaje się nieskomplikowana, mało męcząca, w dodatku rodziny podopiecznych zapewniają opiekunkom wyżywienie i nocleg. Kuszące są także oferowane za tego typu pracę stawki – ich dolna granica to około 900 euro, co w przeliczeniu na złotówki daje już spory zarobek. Jednak osoby, które podjęły już tego rodzaju pracę w Niemczech przestrzegają – zajęcie to ma również swoje cienie.

Jakie są najczęstsze problemy z niemieckimi podopiecznymi? Polki mające już kilkuletni staż pracy opowiadają, że rodziny seniorów często zatajają fakt choroby, na którą cierpi dana osoba. Często wiąże się ona z całkowitą zmianą systemu pielęgnacji, który dotąd oferowała opiekunka osób starszych. Wymaga to od niej dużej elastyczności.

Problemy z podopiecznymi dotyczą również różnic kulturowych. Jest to szczególnie widoczne w przypadku osób w bardzo podeszłym wieku, które przekroczyły np. 85 lub 90 lat. Coś, co wylewnym i nadzwyczaj serdecznym Polkom wydaje się oczywiste, niekoniecznie musi być takie w odczuciu wiekowego Niemca czy Niemki, których trapią dodatkowo rozmaite dolegliwości. Bywa, że są oni niemili i aroganccy wobec swoich polskich opiekunek; często wykorzystują też to, że nie znają one niemieckiego.

Bariera językowa to kolejny i zdaniem wielu opiekunek, główny problem opieki nad niemieckimi seniorami. Medyczne słownictwo, zwroty grzecznościowe, a także umiejętność zrozumienia określonego dialektu w języku niemieckim jest sporym problemem, szczególnie dla początkujących opiekunek. Te bardziej doświadczone twierdzą jednak, że po ich przezwyciężeniu praca przynosi wiele satysfakcji.

 

Zaproszenia do złożenia wizyty czy wyjaśnień w urzędzie nawet w Polsce wzbudzają z reguły u każdego sporo emocji a jeżeli podejmujemy pracę w obcym kraju, i nie znamy biegle języka, dochodzi nam dodatkowy stres.  Czy opiekunka osób starszych, podejmująca pracę w opiece w Niemczech powinna denerwować się, jeżeli otrzyma wezwanie z tego urzędu?

Nie, absolutnie nie. Jeżeli ma legalną pracę w opiece, nie ma żadnych podstaw do zdenerwowania. Takie wezwanie wynika po prostu z przepisów EU i przepisów w Niemczech. Osoba pracująca w opiece w Niemczech powinna tylko przygotować się przed złożeniem wyjaśnień.

Poniżej lista spraw, o które opiekunka osób starszych mająca legalną pracę w Niemczech,  może zostać zapytana w Ausländerbehörde – urzędzie ds. cudzoziemców w Niemczech.  Jak wspominaliśmy wcześniej, opiekunka osób starszych może otrzymać zapytanie ustne lub  dostanie do wypełnienia odpowiedni formularz. Wzór podstawowego, najczęściej stosowanego formularza do wypełnienia wraz z tłumaczeniem na język polski znajdziesz tu: …….

Dane personalne opiekunki osób starszych:

– imiona, nazwisko, nazwisko rodowe,  data urodzenia, miejsce urodzenia, adres zamieszkania w Polsce, wyznanie, stan cywilny, imiona rodziców, obywatelstwo.

Potwierdzenia danych dokonuje się przez okazanie lub dołączenie kopii paszportu bądź innego dokumentu stwierdzającego tożsamość (w przypadku opiekunek osób starszych najlepszy jest polski dowód osobisty).  Jeżeli opiekunka osób starszych ma przy sobie tylko paszport, może zostać poproszona o poświadczenie zameldowania w Polsce, lepiej pomyśleć o zabraniu do Niemiec dowodu osobistego.

Warto pamiętać, że opiekunka w Niemczech, wpisując  w jakimkolwiek formularzu np. wyznanie katolickie czy protestanckie, staje się podatnikiem podatku kościelnego w Niemczech.  Jeżeli opiekunka oświadczy, że nie należy do żadnej wspólnoty religijnej może zostać to sprawdzone w Polsce.

Stan cywilny, jaki zadeklaruje opiekunka, może mieć duży wpływ na rozliczenie się z podatków w Niemczech.  Uwaga! Opiekunki osób starszych,  które nie mają orzeczenia sądowego o separacji bądź o rozwodzie ale ich związek małżeński istnieje tylko „na papierku”: – w Niemczech niemiecki obywatel może tylko zadeklarować, że nastąpił rozpad pożycia ze współmałżonkiem, oznaczając w formularzach pozycję „ dauernd gettrent lebend”, co daje pewne przywileje podatkowe, jednak opiekunka osób starszych nie mająca niemieckiego obywatelstwa, nie może z tego skorzystać. Przepisy w Niemczech wyraźnie określają, że polska opiekunka osób starszych będzie musiała w takim przypadku przedstawić orzeczenie sądowe wydane w Polsce (separacja lub rozwód), przetłumaczone na język niemiecki

Dane personalne współmałżonka opiekunki osób starszych

– imiona, nazwisko, nazwisko rodowe,  data urodzenia, miejsce urodzenia, adres zamieszkania w Polsce, stan cywilny,  obywatelstwo, numer dokumentu tożsamości. Jeżeli współmałżonek opiekunki osób starszych również ma zameldowanie w Niemczech, urzędnik może zapytać o jego adres w Niemczech, źródła dochodów, numer karty ubezpieczeniowej.

 

Dokumenty z Polski do wglądu lub ich odpisy z tłumaczeniem przysięgłym na język niemiecki:

- zawsze: dowód tożsamości

- czasami: metryka urodzenia, akt małżeństwa, metryki dzieci, akt zgonu współmałżonka, orzeczenie o rozwodzie bądź separacji.  Jeżeli opiekunka nie zabrała wyjeżdżając do pracy w opiece w Niemczech żądanego dokumentu ze sobą, oświadczamy, że dostarczymy go do urzedu w najbliższym możliwym terminie.

 

Zdjęcie biometryczne

Urzędnik może  domagać się od nas zdjęcia tzw. biometrycznego (biometrische Foto).   Jest to zdjęcie takie, jak do polskiego paszportu czy dowodu osobistego (specjalne zdjęcie, spełniające takie wymogi jak wymiary 3,5×4,5, wykonane w ciągu ostatnich 6 miesięcy i wiele innych).  Przy wypełnianiu podstawowego formularza w sprawie stwierdzenia uprawnień do długotrwałego pobytu opiekunki osób starszych, złożenie takie zdjęcia jest dobrowolne. Jeżeli jednak urząd ds. cudzoziemców wyraźnie wezwie nas do tego, opiekunka musi takie zdjęcie przedłożyć (można je zrobić w Niemczech).  Zostawienie naszego zdjęcia w urzędzie ds. cudzoziemców w Niemczech jest bardzo przydatne np. w przypadku np. zaginięcia  terytorium Niemiec.

 

Cel pobytu opiekunki w Niemczech

Opiekunki osób starszych posiadającą legalną pracę w Niemczech mogą zostać poproszone tylko o złożenie oświadczenia, po co przyjechały do Niemiec (praca, poszukiwanie pracy, nauka itp.) lub też o podanie nazwiska i adresu pracodawcy, albo przedstawienie umowy o pracę i podanie numeru lub okazanie karty ubezpieczeniowej i karty podatkowej. Opiekunki osób starszych, prowadzące własną działalność gospodarczą mogą zostać wezwane do przedłożenia umów z kontrahentami w celu wykazania, że posiadają wystarczające dochody do utrzymania się z takiej pracy w Niemczech. Osoby, mające w Polsce status osoby bezrobotnej i dopiero przybyły do Niemiec w celu poszukiwania legalnej pracy w opiece w Niemczech, powinny okazać się zaświadczeniem z polskiego urzędu pracy.

Krótki leksykon demencji

0

AD, DLB, VaD, prozopagnozja, agnozja, afazja, perseweracja – opiekunki zajmujące się opieką nad osobami starszymi w Niemczech, zwłaszcza opieką nad chorymi z demencją (otępieniem starczym) wielokrotnie miały styczność z tym, co kryje się za tymi skrótami i słowami. W swoim życiorysie zawodowym opiekunki podają, że mają doświadczenie z opieką w Niemczech nad chorymi z demencją. Często więc rodziny chorych na demencję przekazują nam diagnozy lekarskie albo w opisie miejsca pracy np. w ogłoszeniach o pracy w opiece w Niemczech posługują się różnymi zwrotami i informacjami z opisu choroby. Poznając znaczenie zwrotów i pojęć związanych z chorymi na demencję, po polsku i po niemiecku, możemy lepiej przygotować się do podjęcia decyzji czy przyjąć daną pracę, jak odczytać diagnozę lub po prostu jak lepiej zrozumieć zachowania chorego.

Podajemy najczęściej spotykane skróty, stosowane w diagnozowaniu demencji:

  • AK, AD, MA – choroba Alzheimera (niem. Alzheimer – Krankheit, Alzeimer Demenz, łac.Morbus Alzheimer)

  • LKD, DLB – otępienie z ciałami Lewy’ego (niem. Lewy-Körper-Demenz, Lewy-Körperchen-Demenz, ang. Dementia with Lewy Bodies)

  • FTD – otępienie czołowo skroniowe, choroba Picka (niem. frontotemporale Demenz, Pick Krankheit, dawniej Picksche-Krankheit lub Morbus Pick)

  • VaD – otępienie naczyniopochodne (niem.subkortikale vaskuläre Demenz, Morbus Binswanger)

  • LKB, MCI – łagodne zaburzenia poznawcze (niem. leichte kognitive Beeinträchtigung, leichte kognitive Störung, ang.Mild Cognitive Impairment)

Często możemy spotkać się również z takim określeniami dotyczącymi przebiegu, objawów i stopnia zaawansowania demencji jak:

  • afazja (niem. Apfhasie, Störung der Sprache) – zaburzenie mowy polegające na trudności w znajdowaniu właściwych słów, utrata umiejętności wyrażania własnych myśli słowami

  • agnozja (niem. Agnosie) – utrata umiejętności rozpoznawiania przedmiotów pomimo braku problemów z widzeniem, słuchem, dotykiem itp.

  • prozopagnozja (niem. Prosopagnosie, Gesichtsblindheit) – niemożność rozpoznawania twarzy osób bliskich i dobrze znanych

  • apraksja (niem. Apraxie) – utrata umiejętności zaplanowania i wykonania pewnych ruchów np. obsługi narzędzi, precyzyjnych zadań motorycznych pomimo braku paraliżu czy niedowładu

  • mutyzm (niem. Mutismus) – uporczywe milczenie w stosunku do wybranych sytuacji lub osób, często mylone ze złośliwym brakiem odpowiedzi

  • perseweracja (niem. Perseveration) – ciągłe, bez związku z sytuacją, powtarzanie pewnych słów, określeń, zdań – jednostajnie lub w różnej tonacji i głośności np. piosenki, wiersza

  • stereotypia (niem. Stereotypie) – powtarzanie zachowań bądź ruchów nie mających związku z określoną sytuacją

  • echolalia (niem. Echolalie) – mimowolne powtarzanie za kimś jego słów

  • koprolalia (niem. Koprolalie) – nieuzasadnione wygłaszanie tzw. brzydkich, obscenicznych wyrazów, bez lub ze związkiem z sytuacją czy osobą ale nie mające na celu obrażenia

  • fluencja (niem. verbale Fluenz) – utrata płynności wypowiedzi, doboru słów.

  • mioklonia (niem. Myoklonie) – nagłe, krótkie skurcze jednego lub więcej mieśni

  • skłonność do ucieczek (niem. Bewegungsdrang) – potrzeba opuszczenia konkretnego miejsca, bez wyraźnego powodu i logicznego celu ucieczki

  • objawy deliberacyjne (niem. primitiv Reflex) – odruchy atawistyczne z wczesnego dzieciństwa, np. odruch ssania, cmokanie ustami (niem. Saugreflex) lub odruch chwytny, bezwiedne zaciskanie rąk (Greifreflex)

  • urojenia (niem. Wahnvorstellungen) – słyszenie nieistniejących głosów, które wydają choremu polecenia lub komentują jego zachowania ( niem. Stimmenhören) lub określonych dźwięków, np. stukania, muzyki, kroków (niem. Akoasmen)

  • halucynacje (niem. Halluzination, Sinnestäuschungen) – widzenie świateł, postaci, nieistniejących osób lub zmarłych.

  • parkinsonia (niem. atypische Parkinson-Syndrome) – objawy choroby Parkinsona wywołane wtórnie przez inne czynniki niż typowa choroba Parkinsona.

Wiele z wymienionych powyżej objawów może dotyczyć także innych schorzeń niż demencja starcza, nie można więc po wystąpieniu zachowania podobnego do wyżej opisanych od razu wyrokować, że nasz podopieczny choruje na demencję (otępienie starcze). O tym, czy nasz podopieczny w Niemczech choruje na demencję czy też ma zwykłe objawy starzenia się mózgu i całego organizmu może stwierdzić jedynie lekarz specjalista na podstawie odpowiednich badań i testów.

Mężczyzna w roli opiekuna osób starszych

0

Opieka nad osobami starszymi w Niemczech to jeden z tych zawodów który kojarzy się prawie wyłącznie z pracą kobiet. Rzadko można spotkać ogłoszenia, że poszukiwany jest „opiekun osoby starszej”. Najczęściej używane zwroty to “opiekunka do Niemiec”, “opiekunka do starszej pani”, “zatrudnię opiekunkę”, „poszukujemy doświadczonych opiekunek osób starszych”.

A co z panami w tym fachu? Szacunkowo można przyjąć, że w zawodzie opiekuna osób starszych w Niemczech płeć męska to 3-5% osób, zdecydowanie przeważają kobiety opiekunki osób starszych. Jednak niemiecka rodzina do której trafi, jako zmiennik dla wykonującej tą pracę kobiety mężczyzna-opiekun, z reguły życzy sobie aby opiekę nad osobą starszą sprawowali wyłącznie mężczyźni!

Mężczyźni opiekunowie bardzo dobrze wykonują swoje pracę. Często zatrudniani są w tej branży do opieki nad osobami starszymi z nadwagą, z problemami w poruszaniu się. Jest to zrozumiałe, ponieważ z natury rzeczy mężczyźni dysponują większą siłą fizyczną. Zdecydowanym atutem mężczyzn w roli opiekuna osób starszych jest również to, że nie mają tak silnych tendencji jak kobiety – opiekunki do przejęcia roli głównego gospodarza w domu, co od razu eliminuje wiele potencjalnych konfliktów. Mężczyźni łatwiej również znoszą przerywanie snu w nocy – każda z pań przyzna, że panowie potrafią z łatwością w ciągu dnia uciąć sobie krótką drzemkę i po kilkunastu – kilkudziesięciu minutach snu odzyskać pełnię sił. Panowie także doskonale radzą sobie w kuchni. Przygotowywanie posiłków to w większości domów rola kobiety ale to jednak nazwiska panów – kucharzy (Okrasa, Makłowicz, Pascal) są bardziej znane niż pań. Opiekunowie chętniej też dostosowują się do gustów kulinarnych podopiecznych. Panie opiekunki często na wstępie zaznaczają, że będą gotowały np. wyłącznie polskie obiady i nie życzą sobie, żeby babcia czy dziadek wtrącali się do „garów”. Panowie są pod tym względem o wiele bardziej elastyczni. Prowadzenie domu w zakresie sprzątania, prania, organizowania zakupów w wykonaniu panów opiekunów czasami jest na troszkę niższym poziomie niż u pań opiekunek, jednak panowie nadrabiają to umiejętnościami wykonywania drobnych prac naprawczych i konserwacyjnych w domu. Jeżeli jest wymagane zajmowanie się ogródkiem to również panom łatwiej zająć się nie tylko podlewaniem ale również cięższymi pracami. W prasowaniu mężczyźni opiekunowie także nie ustępują koleżankom po fachu. Opiekunom łatwiej też jest przystosować się do tego, że ktoś kieruje ich planem dnia, zakresem zajęć itp. niż opiekunkom. Zajmowanie się pomocą w utrzymaniu higieny osobistej podopiecznych w wykonaniu opiekunów nie różni się poziomem wykonywania tej pracy przez panie opiekunki. Charakterystyczne jest jednak to, że tak jak bardzo często opiekunki zastrzegają sobie, że nie czują się na siłach w pomaganiu w higienie intymnej mężczyznom, tak samo panowie opiekunowie osób starszych często nie widzą się w roli opiekuna podopiecznej wymagającej pomocy w tym zakresie.

Jak mężczyzna może przekonać potencjalnego pracodawcę, że będzie w opiece nad osobami starszymi w Niemczech tak samo dobrym pracownikiem jak kobieta? Bardzo ważne w tym przypadku są referencje, kursy i np. wolontariat. O ile każdej opiekunce osób starszych wierzy się na słowo, że potrafi gotować, prowadzić dom, pomagać przy myciu czy ubieraniu o tyle trudniej jest pracodawcy przyjąć takie zapewnienia od opiekuna osób starszych. Panowie, którzy zamierzają starać się o pracę w charakterze opiekuna osób starszych nie mają też takiego wyboru w ofertach jak panie opiekunki. Jeżeli więc trafi się oferta pracy dla opiekuna to – o ile jest się początkującym opiekunem, bez pliku doskonałych referencji – panowie powinni się starać o każde miejsce pracy jakie oferuje rynek. Po zdobyciu doświadczenia i pozytywnych referencji zdobycie nowych, lepszych, ciekawszych miejsc pracy będzie znacznie łatwiejsze.

 

Nasz dzisiejszy artykuł kierujemy głównie do tych osób, które jeszcze nie próbowały swoich sil w pracy w opiece w Niemczech a chciałyby podjąć dodatkową pracę w wakacje. W ostatnich kilku latach sytuacja ekonomiczna w kraju znacznie się pogorszyła. Dlatego też wiele osób z dużym entuzjazmem podchodzi do wszelkiego rodzaju ofert pracy dodatkowej czy sezonowej. Niestety pracodawcy stali się coraz mniej otwarci na sezonowe zatrudnianie kobiet w szczególności tych w wieku 50plus. Ciekawą alternatywę dla tej grupy wiekowej daje praca w opiece w Niemczech, szczególnie w okresie wakacyjnym. Wakacje czyli okres od około połowy czerwca do połowy września to czas, kiedy panie pracujące cały rok w opiece nad seniorami w Niemczech, chcą zrobić sobie dłuższą przerwę. Chcą spędzić troszkę więcej czasu z rodzina w kraju, zająć się dziećmi w wieku szkolnym lub po prostu odpocząć. Czas ten jest szansą na znalezienie pracy przez panie pracujące w instytucjach lub firmach, w których występuje dłuższa wakacyjna przerwa w pracy (szkoły, przedszkola, uczelnie wyższe, zakłady pracy gdzie występuję np. planowe zatrzymanie produkcji na okres od 2 tygodni do 3 miesięcy itp.) jak również dla pań, które chcą spróbować swoich sił w pracy w opiece, gdyż nie są przekonane czy to odpowiednia dla nich praca. Mile widziane są zwłaszcza panie w wieku 50plus, emerytki i rencistki. Przekonacie się, że opieka nad seniorami w Niemczech to nie tylko wymierny zysk finansowy, ale i poczucie satysfakcji z wykonywanej pracy oraz możliwość poznania innego kraju, jego kultury i ludzi. Praca w opiece to również ciekawa opcja dla osób, które chcą w krótkim czasie poprawić swoje umiejętności językowe albo wzbogacić dotychczasowe doświadczenia zawodowe.

Jakie wymagania należy spełnić?

Podstawowym warunkiem jaki muszą spełniać kandydatki do pracy w opiece jest sama chęć sprawowania opieki nad drugą osobą. Podopiecznymi najczęściej są osoby , którym stan zdrowia nie pozwala na wykonywanie codziennych czynności – zarówno w zakresie prowadzenia domu jak i możliwości zaspokojenia wszystkich swoich codziennych potrzeb takich jak wykonanie higieny ciała, samodzielne ubranie się czy tez samodzielne opuszczenie miejsca zamieszkania.  Dlatego w roli opiekunek doskonale sprawdzają się kobiety empatyczne, od dużej cierpliwości i łagodności. Przydaje się tu doświadczenie w opiece nad członkiem rodziny lub własnym dzieckiem.

Kolejnym ważnym warunkiem jest znajomość języka niemieckiego, na poziomie umożliwiającym porozumiewanie się z podopiecznymi i ich rodzinami oraz radzenia sobie w codziennych sytuacjach takich jak zakupy, rozmowy np. z sąsiadami lub kontakt ze służbami medycznymi.

Dlaczego warto?

Wyjazd do opieki nad seniorami w Niemczech to przede wszystkim możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy. Opiekunka może tu liczyć na zarobki zdecydowanie wyższe niż w kraju. Podopieczny lub jego rodzina zapewnia na miejscu bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie.

Wyjazdy wakacyjne nie zawsze muszą trwać długo – możliwy okres delegowania to od 2-3 tygodniowych pobytów na zastępstwo po 2-3 miesięczne w zależności od możliwości i preferencji opiekunki.

Pobyt u podopiecznego umożliwia nam równocześnie poprawę umiejętności językowych gdyż w codziennych kontaktach z podopiecznym i jego otoczeniem jesteśmy zmuszeni do posługiwania się wyłącznie językiem niemieckim.  Zatem nauka jest szybka, intensywna, a nowych słów i sformułowań uczymy się niejako automatycznie, podczas zwykłej rozmowy.

Dla pań ciekawych świata to również dobra okazja by poznać kulturę, zwyczaje Niemiec, charakterystykę poszczególnych regionów. W końcu praca w opiece to nie tylko czas spędzany z podopiecznym, ale również czas wolny, w którym można poznać okolicę, zwiedzić okoliczne zabytki czy też – to opcja dla miłośniczek wyprzedaży – zapoznać się z ofertą centrów handlowych.

Jednocześnie dla pań, które już od dawna nosiły się z zamiarem podjęcia pracy w opiece, a które zwyczajnie bały się jak sobie poradzą wakacje to świetny okres by spróbować swoich sił i przemyśleć kwestie związania się z zawodem opiekunki na dłużej.

Ile można zarobić pracując w wakacje w opiece w Niemczech?

Wynagrodzenia w pracy w opiece w Niemczech w dużym stopniu zależą od stopnia znajomości języka niemieckiego ale również od długości pobytu. Krótkie wyjazdy do pracy w opiece to dla rodzin niemieckich dodatkowy wydatek na pokrycie kosztów podróży opiekunki. Najniższe stawki jakie oferuje ten rynek pracy sezonowej to równowartość około 900 euro, najwyższe to nawet 1300 euro.

Na koniec przedstawiamy historie 2 pań które spróbowały wakacyjnej pracy z firmą carework.pl

Krystyna, lat 52, nauczycielka nauczania początkowego

Mam 52 lata i dwójkę wspaniałych dzieci, które same już rozpoczęły pracę zawodową.  Mąż również pracuje, a nasze dwie pensje pozwalają nam na godne życie bez wielkich ekstrawagancji. W 2012 roku mój niemal 20 letni Mercedes, zepsuł się i wymagał remontu, który znacznie przewyższyłby jego wartość rynkową. Ponieważ do pracy dojeżdżam z małej miejscowości samochód to absolutna konieczność. Wpadłam na pomysł by wykorzystać ponad 2 miesięczne wakacje by troszkę dorobić  i kupić sobie nieco nowsze auto. Zgłosiłam się do Firmy Carework i po ok. 2 tygodniach otrzymałam od nich ofertę. Przyznam, że mąż był nieco przestraszony moim pomysłem, ale nasza wspólna wizyta w biurze w Poznaniu rozwiała jego wątpliwości, gdyż spotkaliśmy się tam z profesjonalnym ale i sympatycznym przyjęciem. Panie wyjaśniły mi wszystkie kwestie związane z umową, jak również dały wiele praktycznych porad związanych z radzeniem sobie z podopiecznymi. U mojej podopiecznej spędziłam 6 tygodni. Pani Rita, była sympatyczną, choć nieco zagubioną we współczesnym świecie staruszką. Wspólnie śpiewałyśmy, wymieniałyśmy się rodzinnymi historii, a podczas spacerów cieszyłyśmy oczy pięknem Jeziora Bodeńskiego. Ten wakacyjny wyjazd nie tylko pomógł mi spełnić marzenie o nowszym samochodzie, ale pozwolił także poznać wspaniałych ludzi. W kolejne wakacje na pewno również wyjadę – marze o tym by tym razem zobaczyć Katedrę w Kolonii.

Marzena lat 46,nauczycielka języka niemieckiego

Na co dzień uczyłam w szkole językowej, wakacje to okres kiedy nie odbywają się w naszej szkole zajęcia, zatem miałam sporo wolnego czasu. W zeszłym roku wpadłam na pomysł by wakacje spędzić pracując w opiece nad seniorami w Niemczech. Trafiłam na sympatyczną choć wymagającą podopieczną. Jakieś 2 tygodnie „docierałyśmy się”, a już po 4 stwierdziłyśmy ze obie mamy podobne czarne charaktery i wręcz angielskie poczucie humoru. Z moja podopieczną zwiedziłyśmy samochodem spora cześć Nadrenii Północnej Westfalii. Gdy po 10 tygodniach wyjeżdżałam zarówno ja jak i podopieczna miałyśmy w łzy w oczach – tak się zżyłyśmy. Poczułam się jak bym wyjeżdżała od mojej własnej babci. Również zarobki mocno mnie zaskoczyły – wszystkie pieniądze w terminie i w ustalonej wysokości wpływały na moje konto. Gdy wróciłam do domu, po krótki odpoczynku stwierdziłam, że na jakiś czas zamienię posadę nauczyciela na opiekunki! Od roku pracuje w opiece w cyklu 3 miesiące z podopieczną -  1 miesiąc w domu i muszę przyznać, że daje mi to wielką satysfakcję!

Drogie Panie, jeśli zainspirowały Was powyższe historie zachęcamy do  spróbowania swoich sił w pracy w opiece!